sobota, 18 sierpnia 2012

- Zapewnij mnie, że nie pokochasz innej
-Nie mogę...
- Dlaczego?
- Bo na pewno pojawi się inna..
Tylko ona będzie do Ciebie mówić "mamo" !



Najpiękniejszych dni w życiu nie zaplanujesz.
One przyjdą same.




Czy myślę o Tobie?
 czasem rano,
po przebudzeniu.
Chwilę.
Mniej więcej do kolejnego ranka.



  

Książe na białym koniu?
Nie.
 Może być dresiarz na ośle.
Byle mnie kochał!
Po pierwsze mam serce,
po drugie - rozumiem.

Tysiące myśli,
w których brak jakiejkolwiek logiki.


 
Mógłbym Ci wysłać takiego smsa:
 " Przepraszam nie mogę teraz pisać,
 niestety potrącił mnie samochód,
wybacz,
naprawdę tego nie chciałem. Pa."
Ty i tak nie uwierzyła byś........ 

zlamane  zlamane  zlamane  obrażony
 czasami jest tak,że cisza
rani bardziej, niż słowa.







- Czemu jesteś smutny ?
- Przyjmijmy, że kakao było za gorące.


  
to nie takie proste
wytłumaczyć
 w paru zdaniach
co czuję. kocham 



    Napisałaś do niego ,
a on nie odpisał . ? .
Nie przejmuj się ,
na pewno
zemdlał z wrażenia . ; D .




Wypadałoby przedstawić to
 w postaci prostego wzoru.
 Miłość = nieprzespane noce*ilość mokrych od łez chusteczek + ilość spojrzeń w Twoją stronę.
Uwzględniamy też błąd do 0,1.
 Miłość mierzymy w kilowatouśmiechach.

   

 
Nawet sobie nie wyobrażasz ,
ile rzeczy mówię ci w myślach .

Spragniony czułości
jak astmatyk powietrza.

  




Szepcz cichutko

Stajesz nago w świetle dnia

Pieszczę ustami pachnącą skórę
Chcę być nieśmiałym chłopcem
Patrząc na piękno piersi
Uśmiechasz się łagodnie
Palcem drażniąc moje wargi
Twoje oczy pragną
Wyszeptaj imię
Odchyl głowę
Ucałuję biel szyi
Zatoniemy
Tak jak Tytanik rażeni ogromem doznań
Szepcz imię

Władysław A. Bobrzycki

czwartek, 16 sierpnia 2012

Wbrew modzie

W zamkniętym kwadracie
krzyczą moje myśli
sen chyłkiem umyka
nic mi się już nie przyśni
wyciągnięta ręka
nie dociera do celu
odłożona miłość
nie ma już szans wielu
zrodzone z myśli
odpowiednie słowa
nie słuchają mnie usta
choć chciała by głowa
kamienne serce
czasem bardzo mi ciąży
możesz je roztopić
rozum z głowy paruje
gdy zmysły głodne
kochać bez pamięci
czy to dzisiaj jeszcze modne.


środa, 15 sierpnia 2012

- Co byś zabrał na bezludną wyspę ? 
- A ile mogę wziąć ?
 - Dwie rzeczy. 
- Zabrałbym Ciebie i lampę z dżinem. Dżin spełniłby moje trzy życzenia. Pierwszym byłaby wielka willa, drugim zapasy żywności, a trzecim złota rybka. Złota rybka spełniłaby moje kolejne trzy życzenia. W pierwszym poprosiłbym o wieczną młodość dla Ciebie, w drugim o wieczną młodość dla mnie, a skoro mam Ciebie to nie muszę prosić o szczęście, więc moim ostatnim życzeniem było by to, aby nikt nas nigdy nie znalazł.